Więcej zgłoszeń o wypalaniu traw – interwencje służb i surowsze kary za niebezpieczne zachowania
Policjanci odnotowują wzrost zgłoszeń dotyczących wypalania traw. Tylko w miniony weekend interweniowali m.in. w miejscowości Łaszka, gdzie doszło do tego typu zdarzenia. Przypominamy, że obowiązujące przepisy przewidują surowsze kary za działania stwarzające zagrożenie pożarowe.
Nowelizacja Kodeksu wykroczeń oraz Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia już obowiązuje. Od 2 stycznia wprowadzono zaostrzone sankcje za wypalanie traw, rozniecanie ognia oraz inne zachowania mogące doprowadzić do pożaru zarówno na terenach leśnych, jak i w przestrzeni publicznej czy zurbanizowanej.
Wśród najważniejszych zmian znajdują się:
podniesienie górnej granicy grzywny za sprowadzenie zagrożenia pożarowego z 5 tys. zł do 30 tys. zł,
zwiększenie maksymalnej wysokości mandatu karnego z 500 zł do 5 tys. zł, a w przypadku zbiegu wykroczeń – do 6 tys. zł,
wprowadzenie możliwości orzeczenia kary ograniczenia wolności.
Zmienione przepisy przewidują odpowiedzialność m.in. za wypalanie traw, rozniecanie ognia w lasach, na łąkach czy torfowiskach, a także za nieostrożne obchodzenie się z ogniem lub brak nadzoru nad jego użyciem. Odpowiedzialność poniosą również osoby, które swoim zachowaniem mogą utrudniać prowadzenie akcji ratowniczych lub ewakuacji.
Nowelizacja zniosła także karę nagany, uznając ją za nieskuteczną. Obecnie wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu pożarowemu zagrożone są karą aresztu, ograniczenia wolności albo wysoką grzywną.
Policjanci przypominają, że wypalanie traw jest nie tylko nielegalne, ale przede wszystkim skrajnie niebezpieczne. Każde takie zdarzenie angażuje służby ratunkowe – w tym strażaków, którzy muszą prowadzić akcje gaśnicze – co może opóźniać ich reakcję w innych sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia. W wielu przypadkach ogień rozprzestrzenia się w sposób niekontrolowany, zagrażając ludziom, zwierzętom oraz powodując poważne straty w środowisku naturalnym i mieniu.